Blog Neuroedukacji

Mózg i emocje

Opublikowano 24 styczeń 2018

W zachodniej psychologii słowo "emocja" jest używane do opisu dynamicznej reakcji  człowieka na bodźce. Ma ona trzy konieczne elementy składowe: odczucie w ciele, myśl-  poznanie oraz działanie-zachowanie. Do tego dochodzą powiązania pomiędzy tymi  elementami. Jest to więc niezwykle dynamiczny system zamknięty w jednym słowie (w  lingwistyce nazwanie niezwykle złożonego systemowo procesu jednym słowem określane jest  nominalizacją). W związku z tą nominalizacją istnieje sporo nieporozumień nie tylko wśród  zwykłych zjadaczy chleba, ale nawet wśród zachodnich naukowców zajmujących się tą  tematyką. Warto wiedzieć, że etykietka o nazwie ?emocja? została wymyślona w świecie  psychologii zachodniej i nie istnieje w wysoko rozwiniętym systemie psychologii  buddyjskiej.

Emocja, prawdziwa, czy nie w swej nazwie, jest nieodłącznym elementem naszego życia. W  ciągu każdej godziny doświadczamy wielu różnych stanów emocjonalnych. Na poziomie  fizjologicznym możemy rozróżnić dwie części składowe naszych emocji. Jedna część  składowa to doznanie cielesne, których zazwyczaj jesteśmy świadomi. Możemy je  zlokalizować, określić ich natężenie, a nawet dynamikę taką, jak ruch. Jeśli chodzi o doznania  cielesne "zarządzanie" jest sprawowane przez niższe partie mózgu, pień i móżdżek, które  kontrolują autonomiczny układ nerwowy i hormonalny. Z ich funkcjonowaniem związane jest  uwalnianie substancji chemicznych, w tym hormonów, o długotrwałych skutkach działania,  które utrzymują się przez minuty, a nawet godziny.

Druga reakcja fizjologiczna zachodzi w korze mózgowej. W jaki sposób mózg organizuje  przejawy naszej emocjonalnej rzeczywistości?

Ośrodki emocjonalne mieszczą się głęboko w starych strukturach mózgu, w układzie zwanym  limbicznym (po łacinie limbus oznacza pierścień). Z nich pochodzą impulsy emocjonalne.  Jednakże znaczenie, jakie tym impulsem nadajemy, jak je wyrażamy i jak radzimy sobie z  emocjami jest regulowane przez rozległe i wzajemnie ze sobą powiązane obwody. Struktury,  które są znacznie młodsze niż układ limbiczny, a które regulują sposobem wyrażania emocji  są zlokalizowane tuż za twoimi oczami, w korze przedczołowej. Co więcej, prawa i lewa  strona kory przedczołowej kieruje odmiennymi "zestawami" emocji. Te "niepokojące"  sprawiająca, że się wycofujemy i kurczymy są regulowane przez stronę prawą, zaś reakcje  "pozytywne", jak miłość i wdzięczność przez stronę lewą. Te odkrycia neurobiologów  stanowią podstawę do zrozumienia dynamiki naszego życia emocjonalnego.

Wiedza na temat funkcjonowania ludzkiego mózgu rozwija się szczególnie dynamicznie  przez ostatnie 30 lat, ale podwaliny do tego, co wiemy teraz były tworzone znacznie dawniej.  Pierwsze doniesienia o skutkach nierównej pracy prawej i lewej części kory przedczołowej  pojawiły się w połowie dziewiętnastego wieku. Pewien neurolog zauważył, że ludzie, którzy  cierpieli z powodu ataków epilepsji rozpoczynających się od nadmiernej aktywności prawych  obszarów kory przedczołowej, okazywali strach na początku ataku. Natomiast osoby z  uszkodzeniem, które skutkowało zmniejszona aktywnością tej części kory doświadczali  maniakalnych emocji pozytywnych, skądinąd niestosownych do sytuacji. Te obserwacje dały  początek teorii o odmiennych specjalizacjach tych dwóch stron mózgu.

Badacze emocji i mózgu kontynuują swoje dociekania w tym zakresie. Między innymi,  przeprowadzono badania dotyczące skłonności do depresji, choroby niezwykle często  diagnozowanej w dzisiejszym świecie. Dzielono ludzi według kryterium ich emocjonalnego  funkcjonowania, a potem przyglądano się różnicom w mózgu. Potem badano osoby, które  były przygnębione, ponieważ te, których mózgi są uszkodzone po lewej stronie są szczególnie  podatne na depresję (przy lewostronnym uszkodzeniu nie ma możliwości kompensowania  aktywności strony prawej, w związku z czym wzrasta prawdopodobieństwo przeżywania  negatywnych stanów emocjonalnych).

W wyniku badania mózgów osób z tej grupy z mózgami osób z grupy kontrolnej  (nieprzygnębionych) pojawiły się ciekawe różnice. U osób przygnębionych prawa półkula  była bardziej aktywna od lewej, a w grupie kontrolnej było odwrotnie ? lewa półkula była  bardziej aktywna niż prawa. Zasadniczym wnioskiem było więc to, że w grupie ludzi, u  których dominują emocje ?pozytywne?, jak poczucie szczęścia, aktywność lewego  przedniego obszaru jest większa niż prawego. U osób, u których dominują emocje  ?negatywne? bardziej aktywny jest obszar przedni prawy.

Co ciekawsze, te różnice w czynności mózgu nie zawsze wiążą się ze stanami emocjonalnymi  doświadczanymi w danej chwili. Poddano badaniom osoby, które kiedyś były w depresji, ale  aktualnie nie odczuwały przygnębienia. Asymetria ich przednich części mózgu była podobna  do występującej u osób aktualnie przygnębionych! Wyniki te sugerują, że asymetria  spoczynkowa w aktywności półkul oznacza bardziej skłonność do reakcji, niż skłonność  emocjonalną jako taką. Badając asymetrię spoczynkową półkul możemy przewidzieć przyszłą  reakcję emocjonalną. Wnioski pozostawiam czytelnikowi?  W kolejnych artykułach zajmiemy się sposobami wzmacniania skłonności do używania lewej  strony kory przedczołowej :)

Iza Rudzińska

Iza Rudzińska

Trener Neurolingwistycznego Programowania (NLP) z 25 letnim doświadczeniem w uczeniu i systemowym stosowaniu tej metody. Jako Master Health Coach specjalizuje się w pracy ze zdrowiem i dobrostanem.

czytaj więcej

Newsletter Neuroedukacji
Zapisz się po więcej